Zamek Białej Czapli, czyli Himeji-jo

Byłam dzisiaj na targu staroci, a co za tym idzie odświeżyłam moją listę „Rzeczy, które sobie kupię jak trafię szóstkę w totka”. Przy okazji odkryłam stoisko z puzzlami 3D. Skorzystałam więc z okazji i kupiłam jedno opakowanie. I muszę powiedzieć, że mimo progu wiekowego 6+ miałam problemy ze złożeniem niektórych elementów. No cóż… Tak czy inaczej ułożyłam model japońskiego zamku Himeji-jo i idąc z prądem postanowiłam poszukać więcej informacji na temat tej budowli. 

Zamek Himeji to obecnie jeden z największych i najlepiej zachowanych zamków w Japonii. Budowli nie zniszczyło żadne trzęsienie ziemi, czy też prowadzona na terenie kraju wojna. Dzięki temu zamek, który dziś możemy podziwiać w mieście Himeji (w prefekturze Hyōgo), wygląda tak prawie tak samo jak 400 lat temu (z wyjątkiem pojedynczych niewielkich elementów, które uległy zniszczeniu. Ale jako że budowla została odrestaurowana w 2015 roku, dziś prezentuje pełnię swojego piękna). Nic więc dziwnego, że w 1993 roku został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, a w 206 roku na listę 100 słynnych zamków japońskich

Jak już napisałam, obecny wygląd zamku nie zmienił się praktycznie w ogóle w ciągu ostatnich 400 lat, czyli mniej więcej od końca XVI wieku. Dokładnie w roku 1581 Toyotomi Hideyoshi, jeden z trzech najważniejszych mężczyzn okresu Azuchi-Momoyama (1560-1600), nakazał wzniesienie trzypiętrowego zamku na dwóch wzgórzach: Himeyama i Sagiyama. Warto jednak wspomnieć, że nie była to pierwsza budowla stojąca na tym miejscu. Już 200 lat wcześniej stał tam bowiem fort, który pełnił  funkcję głównej rezydencji pana feudalnego oraz siedziby lokalnej administracji. Został on wzniesiony w 1333 roku przez Norimurę Akamatsu, władcę regionu Harima, po czym częściowo przebudowany przez jego następce.  Zniszczono go dopiero w XVI wieku, aby zrobić miejsce dla rezydencji Toyotomiego. 

Hideyoshi nie nacieszył się jednak długo swoim zamkiem. Budowla, która nota bene znajdowała się na drodze jednej z najważniejszych wtedy dróg handlowych prowadzących do stolicy, szybko znalazła się w rękach Tokugawy Ieyasu, który następnie oddał ją swojemu zięciowi – Ikedzie Terumasu. Ten zaś po roku 1600 (po wygranej Tokugawów pod Sekigaharą) rozpoczął powiększanie budowli (i wtedy budowla uzyskała dzisiejszy wygląd). Zamek Himeji pozostał w rękach roku Tokugawów aż do czasu restauracji Meiji. W 1871 r. wraz z upadkiem systemu feudalnego w Japonii (wywłaszczenie ziem) został przejęty przez japoński rząd.

Herb rodzinny Ikedy Terumasy
Autor zdjęcia: Corpse Reviver, Źródło: Wikimedia Commons

Himeji-jo obejmuje ponad 83 budynki rozłożone na wielu zewnętrznych murach, połączonych szeregiem bram i kręconych ścieżek. Są to głównie magazyny, bramy, korytarze i wieżyczki (yagura).  Do kompleksu zamkowego należy ogród japoński Koko-en Garden (powstał niedawno, w 1992 roku). Zewnętrzny obwód kompleksu wynosi 6 km, natomiast powierzchnia którą zajmuje liczy ok. 200 ha. W samym sercu założenia stoi główny budynek – sześciopiętrowa drewniana konstrukcja zwana Honmaru. Ma 91 m długości i szerokości. 

Plan wzgórza zamkowego,
Ąutor: Fraxinus2, źródło: Wikimedia Commons

Zamek Himeji to przede wszystkim przykład architektury okresu feudalnego. Dla takich budowli charakterystyczne jest przede wszystkim posiadanie zaawansowanych systemów obronnych (w końcu okres Azuchi-Momoyama to czas ciągłych konfliktów wewnętrznych i walk o władzę). Mamy więc specjalne otwory w murze (okrągłe, trójkątne, kwadratowe i prostokątne), które miały umożliwić obrońcom uzbrojonym w tanegashimę (coś jak zamek lontowy) oraz łucznikom strzelanie do wroga przy jednoczesnym nie narażaniu swojej osoby.  Oprócz tych luk, w murze możemy district także pozostałości po tzw. kantówkach, nazywanych też „kamiennymi szybami” (ishi-otoshi-mado), które umożliwiały wyrzucanie kamieni lub wrzących olejów na atakujących żołnierzy. Trzecią cechą, która świadczy o obronnym charakterze budowli, jest specjalny biały tynk, który pokrywa ściany zamku. Miał on chronić budowlę przed pożarem (przypominam, że Himeji-jo został zbudowany z drewna, a nie z kamienia). 

Źródło: coniferconifer via Foter.com / CC BY

Jednakże najważniejszym elementem zamku, który podwyższał jego zdolności obronne był mylący labirynt ścieżek prowadzących do zamku. Szereg gram, murów zewnętrznych i budynków zorganizowano tak, aby atakujący musieli poruszać się naokoło głównego kompleksu. Do wewnętrznej cytadeli prowadziły aż 84 bramy! (O tym też powinny pamiętać odwiedzający zamek. Nawet teraz wielu turystów gubi się lub po prostu poddaje i nie dociera do serca zamku. I to tylko przez ścieżki utrudniające poruszanie się). 

Cóż. Oprócz walorów obronnych zamek Himeji ma również wiele walorów wizualnych. Zaczynając od wybielonych ścian (moim zdaniem budowla ta musi świetnie wyglądać w zimie), kończąc na rozległych drzewach wiśni, które co roku sprowadzają do zamku wielu turystów chcących zrobić sobie zdjęcia lub po prostu pooglądać kwiaty wiśni. 

Widok zamku od strony sadu
Źródło: wongwt via Foter.com / CC BY-SA

Na tym zakończę dzisiejszy wpis. Trochę się rozpisałam, no ale nie mogłam się powstrzymać od szukania większej liczby informacji. A Wam jak podoba się Himeji-jo? A może znacie jeszcze piękniejszy japoński zamek? Zapraszam do komentowania. 

Efekt mojej pracy – Himeji-jo w papierowej wersji

Agnieszka Gach

 


Bibliografia: William H. Coaldrake, Architecture and Authority in Japan, London and New York 1996.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *