Yamato-e, czyli tradycyjne malarstwo japońskie

metmuseum

Ahhh. Listopad to czas deszczu, zimna i przede wszystkim przeziębienia. Z powodu nagłej choroby pozbawiłam Was ubiegłotygodniowego wpisu. Mam jednak nadzieję, że mi wybaczycie. 🙂 Po dwutygodniowej przerwie witam was nowym cyklem wpisów poświęconych malarstwu w Japonii, który zapowiedziałam niejako swoim wpisem dotyczącym suiboku-ga. Pierwszym tematem z serii jest yamato-e, czyli historyczno-sztuczne określenie na tradycyjne malarstwo japońskie.

Japonia długo działała pod wpływem Chin, co widać w różnych gałęziach sztuki. Nie inaczej jest z malarstwem. Yamato-e wykształciło się w epoce Heian (794 – 1185) i bazowało przede wszystkim na sztuce z czasów chińskiej dynastii Tang. Pojęcie to często stosowane jest w celu odróżnienia go od chińskiego malarstwa tuszowego nazywanego kara-e. Nazwa tego kierunku wzięła się od japońskiej prowincji Yamato (dzisiejsza prowincja Nara), która była niejako kolebką Yamato-e.

Obrazy w stylu Yamato-e powstawały głównie na zwojach (zarówno poziomych jak i pionowych zwojach wiszących), ale także na parawanach, czy rozsuwanych ściankach pomieszczeń. Zapełnione były wieloma małymi postaciami ludzkimi umieszczonymi na tle architektonicznym lub krajobrazowym. Artystę tworzył kompozycje zestawiając ze sobą pojedyncze elementy. Puste pola, na które nie miał pomysłu lub których po prostu nie miał zamiaru wypełniać zakrywał chmurami. Yamato-e najczęściej wykonywano jako ilustracje do tekstu. Malowidła te obrazowały więc zwykle treść danego utworu: przedstawiały słynne romanse, wydarzenia na dworze cesarskim ówczesnej stolicy (Kioto) lub ilustrowały treść literatury klasycznej. Oprócz tego mogły przedstawiać pory roku, naturę lub znane miejsca i zabytki.  Prace te cechowały się formalnym stylem, delikatną linią i mocnymi, płasko kładzionymi barwami. Częstym motywem było tutaj złoto.

Najstarsze zachowane przykłady Yamato-e pochodzą z XII wieku. Są to ilustracje do Genji monogatari – japońskiej powieści opowiadającej o życiu Hikaru no Genji, syna cesarza Japonii żyjącego w epoce Heian. Innym dziełem jest  Murasaki Shikibu nikki emaki (Pamiętnik Pani Murasaki, XIII w.), Ban Dainagon Ekotoba (Opowieść Wielkiego Ministra Bana, wiszący zwój z końca XII w.), czy Chōjū-jinbutsu-giga (Karykatury ludzi-zwierząt, zwój z przełomu XII i XIII w.).

Fragment Genji monogatari, XII w. Źródło: Wikimedia commons

Fragment Genji monogatari, XII w.
Źródło: Wikimedia commons

Oprócz epoki Heian, kiedy to powstało i rozwinęło się Yamato-e należałoby wspomnieć o wieku XV, kiedy to doszło do odrodzenia tego stylu. W tamtych czasach mamy do czynienia z istnieniem dwóch równorzędnych szkół malarskich. Pierwsza z nich była szkoła Kanō, która propagowała malarstwo w stylu chińskim. Druga natomiast szkoła Tosa, która nauczała malarstwa japońskiego wykorzystującego elementy właśnie Yamato-e.

Także w czasach późniejszych japońscy artyści inspirowali się Yamato-e. Można tu wspomnieć choćby o szkole Rimpa (XVII w.), której krajobrazy, choć uproszczone, były bardzo podobne do tych z okresu Heian. Z kolei w XIX wieku na kanwie walk między malarstwem Yoga a Nihonga korzystano z rozwiązań tradycyjnego malarstwa japońskiego.

Tawaraya Sōtatsu, "Fale nad Matsushima", XVII w., Szkoła Rimpa, przykład uproszczenia yamato-e Źródło: Wikimedia commons

Tawaraya Sōtatsu, Fale nad Matsushima, XVII w., Szkoła Rimpa, przykład uproszczenia yamato-e
Źródło: Wikimedia commons

Ogata Korin, "Irysy i most (Yatsuhashi)", XVIII w. Źródło: metmuseum.org

Ogata Korin, Irysy i most (Yatsuhashi), XVIII w.
Źródło: metmuseum.org

Na koniec tego krótkiego wpisu (głównie z powodu niewielkiej ilości informacji) wypadało by wspomnieć kilka nazwisk artystów tworzących w stylu Yamato-e. Byli to:

Tosa Mitsuoki, scena z "Genji monogatari", XVII w., Szkoła Tosa Źródło: Wikimedia commons

Tosa Mitsuoki, scena z Genji monogatari, XVII w., Szkoła Tosa
Źródło: Wikimedia commons

 

  • Kose Kanaoka
  • Tosa Mitsuoki
  • Tosa Mitsunobu

Tym akcentem zakończę dzisiejszy wpis. Zapraszam do komentowania!

Agnieszka Gach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *