Rzemiosło artystyczne,  Tybet

Tradycyjne tybetańskie tsha-tsha

Źródło: Common Grounds Project via Foter.com / CC BY-NC-SA

Witajcie. Ostatnio wpadł mi w ręce artykuł poświęcony tybetańskim glinianym tabliczkom o nazwie tsha-tsha. Postanowiłam zagłębić się w ten temat i zreferować Wam, czego dowiedziałam się o tych niezwykłych dziełach. 🙂

Tsha-tsha to gliniane tablice z tradycyjnymi obrazami kultowymi Tybetu, a więc z wyobrażeniami bóstw, mistrzów buddyjskich i stóp Buddy (ten ostatni wizerunek występuje na najstarszych znalezionych tsha-tsha). Najstarsze zachowane przykłady tsha-tsha sięgają VIII wieku, lecz nie pochodzą one bynajmniej z Tybetu lecz z Dunhuang, Khara-khoto, Indii Wschodnich, a nawet z Afganistanu. Tabliczki te nie były bowiem wynalazkiem tybetańskim, ale to właśnie tam stały się one najpopularniejsze. Ich pojawienie się w Tybecie wiąże się z okresem panowania króla Thisong Deutsen (755-797), za którego panowania Buddyzm umocnił się jako religia tego regionu. 

Większość tsha-tsha suszy się na słońcu. Jedynie niektóre są wypalane w piecu (np.: zamieszkanej przez mniejszość tybetańską Birmie). Ich kształty, rozmiary i kolory są dość ujednolicone. Tradycyjnie przedmioty te pozostawiało się w naturalnym kolorze gliny, czyli (zależnie od jej pochodzenia) szarym, białym, ciemnobrązowym  lub ciemnoczerwonym (czasem zdarzały się jednak wyjątki, które dotyczyły jednak jednego koloru i miały na celu oznaczenie, z którego warsztatu się wywodzą). Obecnie często maluje się tsha-tsha. 

Przykład produkcji i sprzedarzy tsha-tsha Źródło: So_P via Foter.com CC BY
Przykład produkcji i sprzedarzy tsha-tsha
Źródło: So_P via Foter.com CC BY

Jeśli chodzi o kształt tsha-tsha, najbardziej typowy jest ten zbliżony do tabletki (małe, o grubości 0,5-1cm). Oprócz tego wykonuje się większe tsha-tsha w kształcie podobnym do posągu na tle okrągłym lub formowanym w tron lotosu. Buddyjski symbol (a więc postać lub stopa) znajduje się w samym środku, czasem umieszcza się też obok niego napis. Takie tabliczki osiągają wysokość do 7 cm.

Przkład współczesnych pomalowanych tsha-tsha Źródło: dharmaphotographs via foter.com/cc-by
Przykład współczesnych pomalowanych tsha-tsha
Źródło: dharmaphotographs via foter.com/cc-by

Gdy dostaniemy do ręki tabliczkę tsha-tsha z wyobrażeniem bóstw jest 60% szans, że będzie to grupa „Trzech Ochroniarzy”: Avalokiteśvara, Manjuśri i Vajrapani lub grupa „Trzech Bogów Długości Życia” (nie jestem pewna co do tej nazwy, ponieważ tłumaczyłam ją z angielskiego), a więc: Amitaba, Vijaya i Sitatara. 

[Niestety nie znalazłam dobrych zdjęć, które wolno by mi było udostępnić. Znalazłam jednak filmik, który pokazuje kilka tradycyjnym tybetańskich tsha-tsha] 

Content not available.
Please allow cookies by clicking Accept on the banner

W zależności od ich wykorzystania i sposobów ich wytwarzania można podzielić tsha-tsha na trzy grupy. Warto jednak pamiętać, że często role, które pełnia tsha-tsha przeplatają się i w efekcie jedna tabliczka może należeć do dwóch lub czasem trzech grup. Tymi grupami są:

Stosy tsha-tsha znajdujące się w jednej z jaskiń domedytacji - Padmasambhava, zdjęcie Jego Świątobliwości Dalajlamy, Pharping, Nepalu Źródło: Wonderlane via Foter.com CC BY
Stosy tsha-tsha znajdujące się w jednej z jaskiń do medytacji – Padmasambhava, zdjęcie Jego Świątobliwości Dalajlamy, Pharping, Nepal
Źródło: Wonderlane via Foter.com CC BY
  • Tsha-tsha związane z rytuałem pogrzebowym – wykonywane są z popiołów uzyskanych ze spalonego ciała zmarłego lub spalonych tablic z tybetańskimi tekstami religijnymi (które czyta się podczas pogrzebów). Po wykonaniu przechowywane są w specjalnych miejscach jak jaskinie czy tzw. stupy pogrzebowe, gdzie nikt nie ma prawa ich dotknąć.
  • Tsha-tsha dawane jako dar – są wykonywane z gliny z domieszką zmielonych ziaren, ziemi i wody (bez dodawania ciał zmarłych). Tybetańczycy mogą otrzymać je w klasztorach i na ich świętych miejscach.Mogą one być wytwarzane zarówno przez mnichów i świeckich.
  • Tsha-tsha jako amulety ochronne – są podobne do wyżej wymienionych tsha-tsha, z tym że ich rola ochronna jest jeszcze mocniejsza. Umieszcza się je w tzw. ga’u – małych pudełeczkach, które można zawiesić na szyi lub umieścić obok domowego ołtarza. 

Tym podziałem zakończę dzisiejszy wpis. Chętnych zapraszam do przeczytania artykułu Tibetan Tsha-Tsha autorstwa Daniela Berounsky i Lubomira Sklenka, na którym się opierałam, a który zawiera wiele więcej ciekawych informacji. 🙂 Zapraszam także do komentowania. 

Agnieszka Gach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie używamy plików cookie Google, by móc świadczyć Ci usługi, personalizować reklamy i analizować ruch. Informacje o tym, jak korzystasz z tej strony, są udostępniane Google. Korzystając z niej, zgadzasz się na to. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij