„Dusza samuraja”, czyli historia japońskiego miecza

Umieściłam tu kiedyś wpis dotyczący samurajskiej zbroi ō-yoroi i jak do tej pory był to jedyny post dotyczący samurajów. Jako, że dostałam ostatnio w swe łapki książkę poświęconą klasie bushi, postanowiłam to zmienić. I tak oto pojawił się dzisiejszy wpis poświęcony mieczowi. To właśnie on, razem z włócznią i łukiem, składał się na podstawowe wyposażenie wojownika. 

Ale ze wszystkich broni, jakimi mógł dysponować samuraj, to właśnie miecz był najważniejszy. Odzwierciedlał on bowiem „duszę wojownika”. I nie ma się czemu dziwić. W końcu o mieczach mowa już w pierwszych japońskich legendach. Słyszeliście o Amaterasu? Bogini słońca, która zesłała na ziemię swojego syna Ninigiego aby ten dał początek japońskiemu rodowi cesarskiemu? Pewnie tak. Możliwe, że nie wiecie jednak, że jedną z rzeczy, które Amaterasu podarowała swojemu synowi był miecz zwany Kusanagi-no-tsurugi. Miecz, który uważany jest obecnie za jeden z trzech japońskich regaliów władzy, i za którego przechowywanie odpowiedzialny jest obecnie chram Atsuta Jingū w Nagoi (miecz znajdujący się w Pałacu Cesarskim to replika).

Kontynuuj czytanie »

Zbroja ō-yoroi, czyli w czym walczył Japończyk

Oglądał ktoś filmy Akiry Kurosawy „Siedmiu samurajów”? Ostatnio wreszcie zmobilizowałam się i obejrzałam kilka filmów tego reżysera. A ten konkretny film zainspirował mnie tak bardzo, że postanowiłam głębiej przyjrzeć się postaci samuraja. Jako że to blog przede wszystkim o sztuce, najwięcej miejsca w dzisiejszym wpisie poświęcę tradycyjnej japońskiej zbroi, ō-yoroi.

Społeczność samurajska pojawiła się w Japonii na przełomie VII i VIII wieku n.e., zapewne w okresie Yamato. Nie są to jednak informacje 100% pewne. Istnieją natomiast przesłanki mówiące o udziale samurajów w wojnie Gempei z lat 1180 – 1185, która prowadzona była przez dwa wrogo do siebie nastawione klany – Minamoto i Taira. Więcej informacji o wojownikach pochodzi z tzw. „Sengoku Jidai” ( „kraj ogarnięty wojną”. To okres obejmujący lata 1477-1615).

Kontynuuj czytanie »