Giuseppe Castiglione – Włoch na dworze chińskiego cesarza

Ostatnio w ramach poszerzenia wiedzy czytałam trochę o koneksjach włosko-chińskich i włosko-japońskich. I muszę Wam powiedzieć, że bardzo zainteresowała mnie jedna postać mieszcząca się w tej pierwszej kategorii. Chodzi mi tutaj o malarza i architekta, a także jezuitę, który w XVIII wieku przybył do Chin i tam tworzył. I choć Chińczycy znają go pod jakże pięknym imieniem Lang Shining nam więcej powie jego europejskie nazwisko – Giuseppe Castiglione.

Giuseppe Castiglione urodził się 19 lipca 1688 w Mediolanie, był synem Pietra i Marii Vigone. Nie posiadamy zbyt dużo informacji o jego wczesnym życiu. Większość zapisków dotyczących Castiglione dotyczy bowiem tego okresu jego życia, który nastąpił po jego wstąpieniu do zakonu w Genui, które miało miejsce w 1707 roku. U włoskich jezuitów przebywał on przez osiem lat, by następnie udać się z innym zakonnikiem, jezuitą-lekarzem Giovannim da Costą, do Chin. Tam pozostał aż do swojej śmierci w w 1766 roku.

W tym miejscu można by było sobie postawić pytanie, dlaczego tak młody i niedoświadczony zakonnik został wysłany do szerzenia wiary katolickiej w Chinach? Prawdopodobnie najważniejszym powodem tego wyboru były jego umiejętności malarskie. Castiglione w latach młodości studiował bowiem malarstwo włoskie i francuskie pod okiem jednego z najsłynniejszych włoskich malarzy i architektów – Andrei del Pozzo (który nota bene też był jezuitą). Dodatkiem do jego artystycznej edukacji były także czteroletnie studia z zakresu architektury, które odbył w Lizbonie już po wstąpieniu do zakonu.   

Castiglione przybył do Makao w lipcu 1715 roku, w pięćdziesiątymczwartym roku panowania cesarza Kangxi (1662-1722), drugiego cesarza z dynastii Qing (mandżurskiej). Był to okres niezwykle trudny dla europejskich misjonarzy. W tym czasie w Makao istniał bowiem konflikt pomiędzy misjonarzami a chińskimi urzędnikami. Dodatkowo dało się także zauważyć napięcie między przebywającymi tam Portugalczykami, a obywatelami innych krajów europejskich. Aby polepszyć sytuację jezuickich misjonarzy papież stworzył apostolskie wikariaty z biskupstwem Makao na czele. Zaczęto także nawiązywać kontakty z Pekinem, gdzie coraz częściej zapraszano zakonników (zwłaszcza tych utalentowanych artystycznie). Do stolicy dotarł także Castiglione. 

W Pekinie Castiglione współpracował z wieloma artystami i rzemieślnikami zatrudnianymi na dworze dynastii Qing, dzięki czemu zapoznał się z technikami stosowanymi w chińskim malarstwie. Jego działalność artystyczna spotkała się z uznaniem zarówno cesarza Kangxi, jak i jego następców: cesarzy Yongzheng i Qianlong (zwłaszcza ostatni z wymienionych cesarzy pozostawał w bliskiej przyjaźni z jezuitą). Sam Castiglione bardzo rozwinął swoje artystyczne zdolności i można spokojnie powiedzieć, że był pierwszym malarzem, który połączył ze sobą techniki malarstwa chińskiego i europejskiego (głównie francuskiego i włoskiego).  Do cech malarstwa chińskiego zaliczało się malowanie na jedwabiu i to przy pomocy specjalnych szczotek i pędzli do tego przeznaczonych. Z kolei z malarstwa europejskiego Castiglione wziął przede wszystkim praktykę robienia szkiców poprzedzających malowanie faktycznego obrazu. Jezuita próbował także wprowadzić typowe dla barokowych obrazów europejskich chiarosucro (mocne zróżnicowanie natężenia światła na obrazie), jednakże ta technika nie spodobała się zbytnio Chińczykom i na obrazach artysty została zredukowana do minimum. 

Wczesne dzieło Castiglione łączące elementy sztuki europejskiej i chińskiej. „Zbieranie pomyślnych znaków”, malowany na pionowym jedwabnym zwoju tuszem i farbą

Z wczesnego okresu jego pobytu w Chinach pochodzi także zwój Sto koni na pastwisku, znajdujący się obecnie w Narodowym Muzeum Pałacowym w Tajpej. 

„Sto koni na pastwisku”, 1728, jedwabny zwój poziomy, tusz i farba,

Z okresu panowania cesarzy Yongzhenga i Qianlonga zachowały się głównie portrety cesarzy oraz seria obrazów przedstawiających działania wojenne cesarza Qianlonga. 

Cesarz Qianlong, 1736

Jak wspomniałam na samym początku, Giuseppe Castiglione był nie tylko malarzem ale i architektem. I choć to właśnie malarstwo dominowało w jego dorobku artystycznym, odnotowano także kilka przykładów jego działalności na drugim polu. Castiglione był odpowiedzialny za projekty budowli w stylu zachodnim do ogrodów imperialnych pałacu letniego w Pekinie. W projekcie znalazły się pałacyki w stylu zachodnim, ptaszarnie, labirynty, budowla na kształt teatru na otwartym powietrzu, a także fontanny i wodociągi zaprojektowane już przez kogoś innego (Michel Benoist). Ściany pałacyków były dodatkowo zdobione malowidłami Castiglione. Niestety wszystkie wymienione budynki zostały zniszczone w 1860 roku podczas II wojny opiumowej. 

Tym smutnym akcentem zakończę dzisiejszy wpis. Zapraszam do komentowania! 😀

Agnieszka Gach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *