Zbroja ō-yoroi, czyli w czym walczył Japończyk

Oglądał ktoś filmy Akiry Kurosawy „Siedmiu samurajów”? Ostatnio wreszcie zmobilizowałam się i obejrzałam kilka filmów tego reżysera. A ten konkretny film zainspirował mnie tak bardzo, że postanowiłam głębiej przyjrzeć się postaci samuraja. Jako że to blog przede wszystkim o sztuce, najwięcej miejsca w dzisiejszym wpisie poświęcę tradycyjnej japońskiej zbroi, ō-yoroi.

Społeczność samurajska pojawiła się w Japonii na przełomie VII i VIII wieku n.e., zapewne w okresie Yamato. Nie są to jednak informacje 100% pewne. Istnieją natomiast przesłanki mówiące o udziale samurajów w wojnie Gempei z lat 1180 – 1185, która prowadzona była przez dwa wrogo do siebie nastawione klany – Minamoto i Taira. Więcej informacji o wojownikach pochodzi z tzw. „Sengoku Jidai” ( „kraj ogarnięty wojną”. To okres obejmujący lata 1477-1615).

Kontynuuj czytanie »

Yosegi – niezwykły pomysł na rzemiosło

 

Ostatnio przeglądając nieźle już zaspamowaną tablicę na fb (lakuję chyba zbyt wiele stron) natknęłam się na film pokazujący proces powstawania yosegi. Spodobał mi się on tak bardzo, że postanowiłam poszukać więcej informacji na ten temat. To, czego się dowiedziałam prezentuję wam w dzisiejszym poście.

Najbardziej znanym miejscem słynącym z wyrobu yosegi, a raczej yosegi-zaiku (pełna nazwa) jest małe, górskie miasteczko o nazwie Hakone, znajdujące się na zachód od Tokio, niedanego Góry Fuji-san.  Swoje piękno rzemiosło to zyskuje przede wszystkim, dzięki lokalizacji miasta.

Kontynuuj czytanie »

Złoto i jego wyjątkowa rola w Japonii

Przeglądając dzisiaj moją biblioteczkę znalazłam niewielką książeczkę wydaną przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Dotyczy ona wystawy „Złota Japonia”, która miała miejsce pod koniec 2011 r. Mimo niewielkich rozmiarów publikacja ta w znakomity sposób przedstawia całe piękno japońskiej sztuki złotniczej. Aż żałuję, że nie byłam na tej wystawie. Aby pocieszyć i siebie i Was postanowiłam zgłębić się w ten temat i poświęcić mu dzisiejszy post.

Kontynuuj czytanie »

Tradycyjne tybetańskie tsha-tsha

Źródło: Common Grounds Project via Foter.com / CC BY-NC-SA

Witajcie. Ostatnio wpadł mi w ręce artykuł poświęcony tybetańskim glinianym tabliczkom o nazwie tsha-tsha. Postanowiłam zagłębić się w ten temat i zreferować Wam, czego dowiedziałam się o tych niezwykłych dziełach. 🙂

Tsha-tsha to gliniane tablice z tradycyjnymi obrazami kultowymi Tybetu, a więc z wyobrażeniami bóstw, mistrzów buddyjskich i stóp Buddy (ten ostatni wizerunek występuje na najstarszych znalezionych tsha-tsha). Najstarsze zachowane przykłady tsha-tsha sięgają VIII wieku, lecz nie pochodzą one bynajmniej z Tybetu lecz z Dunhuang, Khara-khoto, Indii Wschodnich, a nawet z Afganistanu. Tabliczki te nie były bowiem wynalazkiem tybetańskim, ale to właśnie tam stały się one najpopularniejsze. Ich pojawienie się w Tybecie wiąże się z okresem panowania króla Thisong Deutsen (755-797), za którego panowania Buddyzm umocnił się jako religia tego regionu. 

Kontynuuj czytanie »

Chine de commande

800px-cup_and_saucer_lacma_ac1997-181-10-1-2

Chiny zaczęły eksport porcelany do Europy już w XVI wieku. Na naszym rodzimym runku pojawiła się porcelana kantońska, Blanc de Chine, porcelana Kraak, Imari, czy nieco z innej kategorii gliniane naczynia Yixing. Część z nich już omówiłam, część jest w planach. Pomyślałam jednak, że wypadałoby napisać wpis opowiadający ogólnie o porcelanie wywożonej z Chin, a określanej mianem Chine de commande.

Kontynuuj czytanie »

Cynober, czyli chińska czerwień

Cynober dynastia ming

Na wybór tematu dzisiejszego wpisu zdecydowałam się w sposób niecodzienny. Podczas buszowania po odmętach internetu w bliżej nieokreślonym celu natknęłam się bowiem na zdjęcie przedmiotu, który zaciekawił mnie swoim wyglądem. Gdy zaś odkryłam jak się nazywa i w jaki sposób zostało wykonane, stwierdziłam że muszę o tym napisać. Tematem dzisiejszego wpisu jest więc… cynober!

Kontynuuj czytanie »

Trzy odcienie porcelany, czyli ceramika Sancai

Źródło: dalbera via Foter.com / CC BY

Uwielbiam antyki. Osoby, które mnie znają, mogą potwierdzić zapał, z którym odwiedzam targi staroci. Na których oczywiście zostawiam dość dużo pieniędzy. No ale cóż mam poradzić skoro jest tam tyle pięknych (co równa się u mnie ze słowem „dziwne”) rzeczy. Moim najnowszym nabytkiem jest mała porcelanowa waza (nie jest ona bynajmniej pochodzenia azjatyckiego, więc nie uznałam za koniecznie wklejać jej zdjęcia. Nie interesuję się bowiem wyłącznie dziełami sztuki z Azji 😀 ). Zainspirowała mnie ona niejako do napisania kolejnego wpisu dotyczącego chińskiej ceramiki. A jako że najlepiej idzie mi chyba pisanie o konkretnych odmianach tegoż rzemiosła, dziś skupiłam się na ceramice Sancai. Zapraszam do czytania!

Kontynuuj czytanie »

Porcelana „Blanc de Chine”

Źródło: Wikimedia Commons

Witajcie! Nadszedł czas na nowy wpis. Ostatnio nabyłam niezwykle ciekawa książkę dotyczącą chińskiej architektury. A nie mogę się doczekać, żeby podzielić się z Wami informacjami w niej zawartymi. Ale niestety na razie architektura musi poczekać. Rozpoczęłam bowiem dwa cykle poświęcone sztuce chińskiej i wolałabym je pierwsze zamknąć. Hehhh… Chyba muszę zacząć pisać częściej niż raz w tygodniu 🙂 No ale nie przedłużając, bo długie teksty pisze się dobrze, ale czytać ich nie ma kto. Dziś kolejny wpis z cyklu ceramiki chińskiej mówiący tym razem o typie naczyń znanych pod nazwą blanc de Chine. Zapraszam!

Kontynuuj czytanie »

Porcelana kantońska

4799664465_ddb81ec7bd_z

Witajcie! W tym tygodniu przygotowałam kolejny wpis z cyklu: ceramika chińska. Dzisiaj podzielę się z Wami wiedzą dotyczącej ciekawego zjawiska jakim jest porcelana kantońska. Ten dość specyficzny rodzaj ceramiki ze względu na swoją unikatowość staje się ostatnimi czasy popularnym obiektem zainteresowania kolekcjonerów.

Kontynuuj czytanie »

Ceramika chińska między dynastią Han a Qing

IMG_0217

Ostatni wpis na stronie pojawił się bardzo, bardzo dawno temu, a ja wciąż zastanawiam się jak Wam to wynagrodzić. Mówi się studia nie zając, nie uciekną. Ale sesja zimowa już tak 🙂 Także wybaczcie tę długą przerwę i przeczytajcie nowy wpis!

Dziś skupimy się na ceramice, a konkretniej na ceramice chińskiej i jej odmianach z czasów od dynastii Han do dynastii Qing. Ceramika chińska jest, moim skromnym zdaniem, jedną z najpiękniejszych odmian tej gałęzi rzemiosła artystycznego. Powyższe rozważania powstały na podstawie jednego z tematycznych wykładów związanych z wystawą „W przestrzeni smoka”, która była prezentowana w Krakowie, a później w Warszawie. Długo skłaniałam się ku temu, żeby zająć się tym tematem, głównie dlatego że jest on niezwykle obszerny. Dlatego też w tym poście zaprezentuje podstawowe pojęcia z zakresu ceramiki chińskiej pochodzącej z wymienionego okresu. Charakterystykę reszty epok, a także szczegóły dotyczące każdego ze stylów ceramicznych postanowiłam zachować na później. Ten wpis jest więc niejako wstępem do całego cyklu dotyczącego ceramiki chińskiej.

 

Kontynuuj czytanie »