Bijin-ga, czyli portrety pięknych kobiet

Nie wiem czy wiecie, ale jednym z głównych kierunków moich zainteresowań są japońskie drzeworyty. Mimo tego bardzo długo zbierałam się do stworzenia wpisu poświęconego zagadnieniu z tej kategorii. Dziś postanowiłam jednak, że się przełamię, zwłaszcza że niedawno otwarta wystawa w Krakowie dodała mi trochę inspiracji. Dlatego też w moim pierwszym wpisie postanowiłam do niej nawiązać i poświęcę go tematyce bijin-ga 🙂

Bijin-ga to jeden z najpopularniejszych tematów japońskich drzeworytów ukiyo-e. Dosłownie termin ten tłumaczy się jako „obrazy pięknych postaci” (z jap. bi 美 – piękny, jin 人 – człowiek, ga が – obraz). I rzeczywiście, choć obecnie z pojęciem tym utożsamia się przedstawienia japońskich kobiet, pierwotnie na rycinach można było znaleźć wizerunki zarówno kobiece jak i męskie.


Z czego to wynikało? Otóż pierwotnie na drzeworytach bijin-ga przedstawiano głównie dwie grupy społeczne. Pierwszą z nich były kurtyzany, które do tej pory uważa się w Japonii za ideały piękna. Drugą stanowili z kolei aktorzy teatru kabuki zwani onnagata. Byli to mężczyźni, którzy na scenie odgrywali jednak role kobiece, także słynące niezwykłej urody. Dopiero pod koniec XVIII wieku rozszerzono kategorię bijin-ga urozmaicając ryciny o wizerunki różnych młodych kobiet, np.: dziewcząt z herbaciarni, czy sprzedawczyń ze sklepików.

„Kobiety przygotowujące sashimi”, Kitagawa Utamaro, 1806-1820, okres Edo

W dalszej części wpisu chciałabym skupić się jednak na pierwszych dwóch grupach, które wymieniłam. Okres Edo to czas rozwoju kultury mieszczańskiej, kiedy to ideałem piękna były kurtyzany z ekskluzywnej dzielnicy uciech. Dlatego też nic dziwnego, że często zamawiano sobie drzeworyt z ich wizerunkiem. Kurtyzany ukazywano zwykle w momencie wykonywania codziennych czynności lub w czasie spaceru. W tym drugim przypadku często towarzyszyły im młode dziewczyny zwane kamuro (praktykantki na kurtyzany). Kobiety ubrane były w bogate, wielowarstwowe kimona, które szczelnie opinały ciało podkreślając wszelkie krągłości. Ideałem piękna w okresie Edo były bowiem kobiety o pełnych kształtach. Jedną z najbardziej znanych kurtyzan była Yosooi, która pracowała w herbaciarni Matsuba-ya. Portretowało ją wielu artystów, ale najpiękniejszy jest jej wizerunek wykonany przez Kitagawa Utamaro ( 1753-1806).

Z kolei aktorów teatru kabuki przedstawiano przeważnie w momencie odgrywania charakterystycznych dla siebie ról kobiecych. O ich znaczącej roli w rozpowszechnianiu japońskiego ideału piękna świadczy chociażby sama nazwa, którą tłumaczyć można jako „typ kobiety” (z jap. onna 女- kobieta, kata 型- typ). Przedstawione na rycinach wizerunki onnagata charakteryzowała smukłość sylwetki, wydłużone proporcje, wygięcie ciała. Ważnym elementem wyglądu onnagata była czapeczka yaroboshi (tudzież murasaki-bôshi), która zakrywała miejsce nad czołem. Kępki włosów, które się tam znajdowały uważano bowiem za wyjątkowo seksowne u mężczyzn, a co za tym idzie nakazano aktorom golić te miejsca a w czasie gry zakrywać to miejsce wspomnianą już czapeczką yaroboshi. Jednym z najważniejszych onnagata był Yoshizawa Ayame (1673-1719). To właśnie on ukształtował styl bycia i wygląd tej grupy postaci, a co za tym idzie zwiększył jeszcze popularność onnagata wśród japońskiego społeczeństwa mieszczańskiego.

Zarówno pierwszą jak i drugą grupę postaci (a także wiele innych wizerunków kobiecych) można dostrzec w pracach najważniejszych japońskich drzeworytników epoki Edo (Kitagawa Utamaro ( 1753 – 1806), Suzuki Harunobu (1725 – 1770), Torii Kiyonaga (1752 – 1815)), jak i epok późniejszych (Toyohara Chikanobu (1838–1912), Itō Shinsui (1898 – 1972), Uemura Shōen (1875 – 1949).

Przedstawione powyżej informacje są jedynie pobieżnym zarysem specyfiki gatunku bijin-ga, jako że przedstawiłam jedynie dwa typy obrazowania. Należy bowiem pamiętać, że oprócz kurtyzan i onnagata na japońskich drzeworytach możemy spotkać także i inne wyobrażenia kobiet. Te dwa przeze mnie omówione są jednak najpopularniejsze.

Mam jednak nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Wam ten termin 😀  Zapraszam do komentowania.

Agnieszka Gach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *